Symulacja urlopu – hawajskie „kwiatoklimaty” z bibuły

Można by powiedzieć, że chwilowo nie trzeba wyjeżdżać z Polski by poczuć się jak w tropikach. Upał - jest, zaduch - jest, tłum nad jeziorem - jest, ale czegoś mi w tym wszystkim brak. Urlop to coś więcej niż notoryczne wykupowanie całego lodu z asortymentu sklepu i szumiący przez całą noc wiatrak. Wakacje to kolory … Czytaj dalej Symulacja urlopu – hawajskie „kwiatoklimaty” z bibuły

Do trzech razy sztuka – zawieszki z folii termokurczliwej

Przy okazji sprawy ze spinaczami do papieru poruszyłam temat porażki eksperymentów z folią termokurczliwą. Zwykłe plastikowe pudełko z supermarketowych cukierni mówili, zwykły piekarnik mówili... Jak skończyły się moje eksperymenty to już chyba wiecie - wyskakujące bezpieczniki w mieszkaniu, na osiedlu i wszechobecny swąd spalenizny... Poszłam na łatwiznę (jak zawsze), w pewnym sklepie na literę E. … Czytaj dalej Do trzech razy sztuka – zawieszki z folii termokurczliwej

Najbardziej złośliwa laurka świata – Yoda Master z origami

Przełom maja i czerwca to w moim kalendarzu zdecydowanie natłok urodzinowo - imieninowy. Nic więc dziwnego, że ostatnio dużo było i jeszcze chyba trochę będzie o własnoręcznie wykonywanych kartkach. Dzisiejsza kartka jest wyjątkowa z kilku powodów ponieważ jest wykonywana dla:- fana gwiezdnych wojen,- fizyka,- konesera moich złośliwości,- człowieka, który na początku naszej znajomości wcale nie … Czytaj dalej Najbardziej złośliwa laurka świata – Yoda Master z origami

100 sposobów na lampki choinkowe – laurka na sygnale;)

Może i nie powinnam ale przyznam się - wyznaję improwizację. Nie do końca to właściwe, nie do końca godne naśladowania ale w moim przypadku sprawdza się bez pudła. Tak to już jest, że najlepsze pomysły przychodzą na ostatnią chwilę - nie ważne kiedy zacznę opracowywać strategię działania, iluminacja przychodzi ZAWSZE 2-3 godziny przez punktem zero. … Czytaj dalej 100 sposobów na lampki choinkowe – laurka na sygnale;)